Siedzę na wieży
Mój świat w gruzach leży
Coś jednak dodaje mi pary
I pcha w stronę życia
Szeptając z ukrycia
Spokojnie to tylko brak wiary
Kto od nas odchodzi
Na nowo się rodzi
Tę prawdę przykładam do rany
Od razu mi łatwiej
Znów mogę jak dawniej
Mieć nowe marzenia i plany
Ref.: Oni są z nami
Niepokonani przez czas
W każdym oddechu
Życia pośpiechu są w nas
Na żądanie
świat nie stanie ale ty
Możesz tylko
do spotkania liczyć dni
Oni są z nami
Niepokonani przez czas
W każdym oddechu
Życia pośpiechu są w nas
Choć prawda jest taka
Że dla nich na zawsze
Stanęły słoneczne zegary
To ciągle są obok
By w tym co robimy
Dodawać nam siły i wiary
Ref.: Oni są z nami ...
KOŁYSZĄ SIĘ LIŚCIE NA WIETRZE
JUŻ LATEM PACHNIE POWIETRZE
SPADAJĄ ZE WSZYSTKICH ŁACHY
TRZESZCZĄ Z GORĄCA DACHY
CHYBA WYJADĘ NAD MORZE
SWE CIAŁO NA SŁOŃCU POŁOŻĘ
WTAPIAJĄC SIĘ W ROŻEN ZBIOROWY
POPATRZĘ NA NEGLIŻ PLAŻOWY
PLAŻA PLAŻA PLAŻA OBNAŻA
SŁOŃCE ZAPAS ZIMOWY WYSMAŻA
NÓG SMUKŁYCH CAŁY LAS
I TYLKO NIE MA NAS
NA PLAŻĘ NA PLAŻĘ JUŻ CZAS
A MOŻE WYSKOCZĘ NA KUBĘ
Z TĘSKNOTY ZA DEMOLUDEM
OPRÓŻNIĘ PORTFEL DO ZERA
POGŁASZCZĘ BRODĘ FIDELA
TYMCZASEM SPRZEDAJĘ OSCYPKI
BO MUSZĘ ZAROBIĆ NA SLIPKI
WIECZOREM UCZĘSZCZAM NA DŻUDO
BO DOBRZE WYGLĄDAĆ JEST CHUDO
PLAŻA PLAŻA PLAŻA OBNAŻA...
JUŻ KRECĄ SIĘ LODY KRĘCONE
I SKWIERCZĄ MINTAJE SMAŻONE
ŻAR Z NIEBA STRUŻKAMI SIĘ LEJE
A GĘBA NARESZCIE SIĘ ŚMIEJE
JUŻ ANTEK ZAKUPIŁ DLA KINGI
BARDOTKĘ Z WOALU I STRINGI
OJ BĘDZIE SIĘ BĘDZIE SIĘ DZIAŁO
GDY KINGA W TO WŁOŻY SWE CIAŁO
PLAŻA PLAŻA PLAŻA OBNAŻA...
Przylecieli Aniołkowie
Jak ptaszęta z nieba
I śpiewają dzieciąteczku
Wesoło jak trzeba
Hejże hejże Panie Jezu
Hejże hejże hoc hoc
Chodziliśmy budziliśmy
Pastuszków całą noc
Ustroiliśmy stajenkę
By piękniejsza była
By dziecina słodko spała
I o niebie śniła
Hejże hejże Panie Jezu
Hejże hejże hoc hoc
Chodziliśmy budziliśmy
Pastuszków całą noc
Powiadają niesłychaną
Na świecie nowinę
Panna w żłobie na sianeczku
Zrodziła dziecinę
Syna Boga przedwiecznego
Pasterze wstawajcie
Do Betlejem nie zwlekając
Witać Go biegajcie
Śpiewaliśmy mu Gloryja
Głosząc przyjście Twoje
Pokój ludziom kiedy odkrył
Bóg naturę swoją
A dla zbawienia ludzkiego
W ciele narodzony
Stwórca świata dawca skarbów
W żłobie położony
Biegnijcie prędko do szopki
Pokłon mu oddajcie
I wesoło hejże hejże
Przed nim zaśpiewajcie
Hejże hejże Panie Jezu
Hejże hejże hoc hoc
Niech Ci będzie wieczna chwała
Za tą szczęśliwą noc