Udzielił mi kiedyś mój dziadek

Porady cenniejszej niż spadek
Bym kochał kobietę z rozsądkiem
Żołądkiem
Ty jesteś jak paczka cukierków
W tym swoim przyciasnym sweterku
Ty jedna dajesz mi szczerze
W talerze

Ref.: Gdy widzę słodycze to kwiczę
A oczy mi świecą jak znicze
Lecz dobrze o tym wiesz
Że połknąłbym jak zwierz
Co tylko co tylko tylko chcesz

Ty wiesz że trzeba się najeść
By w sercu uczucie odnaleźć
Ty zawsze odpowiesz tak czule
Na bóle
Masz sposób na wszystkie bolączki
Bo cuda potrafią twe rączki
Najsłodsza ich tajemnica
Kwaśnica

Ref.: Gdy widzę słodycze to kwiczę ...

By miłość była dojrzała
Potrzebne jest serce i strzała
I czułość dla kilku nawyków
W przełyku
Dlatego kocham w dziewczynie
Kwaśnicę na wieprzowinie
Lecz liczy się również smykałka
Do wałka

Ref.: Gdy widzę słodycze to kwiczę ...

Ref.: Gdy widzem słodyce to kwicem
A łocy mi świecom jak znice
Lec dobrze ło tym wies
Ze połknołbyk jak zwierz
Co tylko co tylko tylko kces




var so = new SWFObject('http://img1.wapster.pl/playermono5.swf', 'player', '20', '20', '7', '#000000'); so.addParam('wmode', 'transparent'); so.addVariable('graj', 'http://img1.wapster.pl/mp3srv.aspx%3Fid%3D904123%26demo%3D1&bcolor=ff6600'); so.write('topten904123')


Wołoł z ambony

probosc w kościele
ze nie wolno ze nie wolno
robić w niedziele

Ale Jagusia
mondralom była
i se z tego co ksiądz godoł
nic nie robiła

Posła ukopaj
wiadro ziymnioków
a tu leci, a tu leci
UFO z obłoków

Siadło na polu
rycy jak ciele
wygaduje do Jagusi
trele morele

Podesła Jaguś
blizyj ku niymu
i do dzisioj nie pamiynto
co dała jymu

Tak wojowali
tak wywijali
ze małego ufoludka
wymajstrowali

Po coś sie Jaguś
z nim zodowała

teroz zielone dziecysko
bedzies chowała