Udzielił mi kiedyś mój dziadek
Porady cenniejszej niż spadek
Bym kochał kobietę z rozsądkiem
Żołądkiem
Ty jesteś jak paczka cukierków
W tym swoim przyciasnym sweterku
Ty jedna dajesz mi szczerze
W talerze
Ref.: Gdy widzę słodycze to kwiczę
A oczy mi świecą jak znicze
Lecz dobrze o tym wiesz
Że połknąłbym jak zwierz
Co tylko co tylko tylko chcesz
Ty wiesz że trzeba się najeść
By w sercu uczucie odnaleźć
Ty zawsze odpowiesz tak czule
Na bóle
Masz sposób na wszystkie bolączki
Bo cuda potrafią twe rączki
Najsłodsza ich tajemnica
Kwaśnica
Ref.: Gdy widzę słodycze to kwiczę ...
By miłość była dojrzała
Potrzebne jest serce i strzała
I czułość dla kilku nawyków
W przełyku
Dlatego kocham w dziewczynie
Kwaśnicę na wieprzowinie
Lecz liczy się również smykałka
Do wałka
Ref.: Gdy widzę słodycze to kwiczę ...
Ref.: Gdy widzem słodyce to kwicem
A łocy mi świecom jak znice
Lec dobrze ło tym wies
Ze połknołbyk jak zwierz
Co tylko co tylko tylko kces
var so = new SWFObject('http://img1.wapster.pl/playermono5.swf', 'player', '20', '20', '7', '#000000'); so.addParam('wmode', 'transparent'); so.addVariable('graj', 'http://img1.wapster.pl/mp3srv.aspx%3Fid%3D904123%26demo%3D1&bcolor=ff6600'); so.write('topten904123')
Przyjechała z Koniakowa
Walizeczka tekturowa
Na zlot walizek i neseserów
Dla wszelkiej maści koneserów
Tajniaków szpicli i konwojentów
A przede wszystkim super agentów
Zloty walizek znów są na topie
Lecz czemu ten się odbywa w szopie
Gdzieś poza miastem tak po kryjomu
Bez dziennikarzy bez mikrofonów
W zupełnej ciszy tak jak na stypie
Odpowiedź prosta teczka znów sypie
I wtedy wpada niespodziewanie
Moja walizka na to zebranie
Mam ją od dawna po dziadku w schedzie
Wali otwarcie jesteście w biedzie
Przejął was aktyw a przecież wiecie
Walizki muszą jeździć po świecie
Uczepiłyście się biznesmenów
Szyfrów alarmów grząskich terenów
Po co to wszystko komu to służy
Czyż nie jest piękne życie w podróży
I załapały w końcu barany
Honor walizek uratowany
WSZYSTKO SIĘ ZMIENIA
WSZYSTKO, CO DNIA
WSZYSTKO NA OŚLEP DO PRZODU GNA
JAK W WIELKIM TYGLU
TĘTNI I WRZE
W STARYM KAFTANIE NAM CIĄGLE ŹLE
NIGDY NIE ZATRZYMASZ NIE
TEGO, CO SIĘ ŻYCIEM ZWIE
CO ZA NIESPOKOJNY DUCH
CIĄGLE WSZYSTKO WPRAWIA W RUCH
ŚWIAT SIĘ ZMIENIA A MY Z NIM
CZY TO PARYŻ CZY TO KRYM
DZIEŃ PO DNIU ODMIENIA SWOJĄ TWARZ
ŚWIAT SIĘ ZMIENIA A MY Z NIM
CZY WARSZAWA TO CZY RZYM
DZIEŃ PO DNIU OBLICZE ZMIENIA SWE
JUŻ ROLLER COASTER
RUSZYŁ I MKNIE
Z TOBĄ ZASUWA CZY CHCESZ CZY NIE
NA NIC TU LAMENT
NA NIC TU ŻAL
TO, CO JUŻ BYŁO ODESZŁO W DAL
NOWYCH WRAŻEŃ NIGDY DOŚĆ
ZAWSZE MOŻNA ZMIENIĆ COŚ
ŚWIAT SIĘ ZMIENIA A MY Z NIM...
ŚWIAT SIĘ ZMIENIA I MY TEŻ
CZY MILÓWKA TO CZY ZGIERZ
Z KAŻDYM DNIEM ODMIENIA SWOJĄ TWARZ
ŚWIAT SIĘ ZMIENIA A MY Z NIM...