Udzielił mi kiedyś mój dziadek

Porady cenniejszej niż spadek
Bym kochał kobietę z rozsądkiem
Żołądkiem
Ty jesteś jak paczka cukierków
W tym swoim przyciasnym sweterku
Ty jedna dajesz mi szczerze
W talerze

Ref.: Gdy widzę słodycze to kwiczę
A oczy mi świecą jak znicze
Lecz dobrze o tym wiesz
Że połknąłbym jak zwierz
Co tylko co tylko tylko chcesz

Ty wiesz że trzeba się najeść
By w sercu uczucie odnaleźć
Ty zawsze odpowiesz tak czule
Na bóle
Masz sposób na wszystkie bolączki
Bo cuda potrafią twe rączki
Najsłodsza ich tajemnica
Kwaśnica

Ref.: Gdy widzę słodycze to kwiczę ...

By miłość była dojrzała
Potrzebne jest serce i strzała
I czułość dla kilku nawyków
W przełyku
Dlatego kocham w dziewczynie
Kwaśnicę na wieprzowinie
Lecz liczy się również smykałka
Do wałka

Ref.: Gdy widzę słodycze to kwiczę ...

Ref.: Gdy widzem słodyce to kwicem
A łocy mi świecom jak znice
Lec dobrze ło tym wies
Ze połknołbyk jak zwierz
Co tylko co tylko tylko kces




var so = new SWFObject('http://img1.wapster.pl/playermono5.swf', 'player', '20', '20', '7', '#000000'); so.addParam('wmode', 'transparent'); so.addVariable('graj', 'http://img1.wapster.pl/mp3srv.aspx%3Fid%3D904123%26demo%3D1&bcolor=ff6600'); so.write('topten904123')


PRZYPADŁOŚĆ TAKĄ JUŻ MAM

ŻE WCIĄŻ DO NIEBA SIĘ PCHAM
CHOĆ ZAKLINAŁEM SIĘ, ŻE
NIGDY WIĘCEJ O NIE

LECZ ZNÓW MNIE WITA TEN SZUM
W KAPSULE LUDZI JUŻ TŁUM
PARCIANY ZAPINAM PAS
BO DO NIEBA JUŻ CZAS

POMYKAM DO CIEBIE STATECZKIEM PO NIEBIE
KOMETY MIJAJĄ MNIE
W BEZKRESNEJ PRZESTRZENI SŁONECZNYCH PROMIENI
JAK POCISK DO CIEBIE MKNĘ
POMYKAM NIESIONY STATECZKIEM SREBRZONYM
I TYLKO CHWILA LUB DWIE
JESTEM TWÓJ CAŁY TWÓJ
CZEKAJ I KOCHAJ MNIE

BEZCŁOWY HUMOR JUŻ MAM
PRZYZNAM NIE JESTEM W TYM SAM
I MÓGŁBYM MILIONY DAĆ
BY NA ZIEMI JUŻ STAĆ

SAM POSADZIŁEM SIĘ TU
TERAZ SIĘ MODLĘ ZA STU
PODE MNĄ NIC TYLKO BIEL
ALE LICZY SIĘ CEL

POMYKAM DO CIEBIE...