Zapisz swoję ulubione piosenki Golec uOrkiestry

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Mówią ludzie że cię przywiał

Południowy wiatr
Co zabłądził tego lata
U podnóża Tatr
Czemu jednak cię podrzucił
Wprost pod moje drzwi
To zagadka której jeszcze
Nie rozwiązał nikt

Ref.: Dziś po tobie mi zostało
Wytatuowane ciało
Na mej piersi utrwalony
Twej miłości ślad

Dzięki tobie przełamałem
Uczuciowy chłód
Tak podziałał na me zmysły
Heban twoich ud
Dzisiaj wiem że do solarium
Biegłaś co i rusz
Aby dla mnie zostać perłą
Południowych mórz

Ref.: Dziś po tobie mi zostało ...

Chociaż jesteś gdzieś daleko
Dla mnie blisko wciąż
Żal za tobą ściska gardło
Dusi mnie jak wąż

Ref.: Dziś po tobie mi zostało ...




Schowoj sie ze mnom miła

tam do starej szafy
tam nie bedzie matuli
tam nie bedzie taty

Pobawimy sie razem
w tej szafie w doktora
Jo cie miła przebodom
a ty bedzies chłora

(ref.) Nie kuś ze mie deble
nie kuś ze mie deble
idź w pierony
Łostow ze mnie w spokoju
doktorku skońcony

Pozwól ze mi ze sobom
cosik pokramarzyć
bo bedemy ło tym zaś
pło cichutku marzyć

Nie trza nom sie uwijać
nika sie nie poli
Ty sie seblec, a jo sie
spytom ka cie boli

(ref.) Nie kuś ze mie deble...

Co sie bedemy cykać,
swoje roki momy
Jestek dzisioj medycnie
do cie nastawiony

(ref.) Nie kuś ze mie deble...


Postawił ktoś wannę

Na środku podwórza
Samochód nie wjedzie
Bo wanna za duża
Deszczówki nalało
I but się wynurza
Lecz nikt nie przesunie
No cóż bo za duża

A może by tak wannę
Wywieźć za miasto
Postawić gdzieś w polu
Tam nie jest tak ciasno
Już każdy ten temat
Od rana wałkuje
A tymczasem Jasiu
Do wanny sobie pluje

Ref.: Plum plum plum żabka pływa
Ona bardzo jest szczęśliwa
Plum plum plum żabka
Plum żabka pływa
Plum plum plum żabka pływa
Spójrzcie jaka jest szczęśliwa
Plum plum plum żabka
Plum żabka pływa

Od rana każdy
Podgląda sąsiada
Własnymi kanałami
Sprawę wanny bada
Już nerwy puszczają
Spod piątki ktoś psioczy
Komu by tu za to
Popodbijać oczy

Ktoś kiedyś zapytał
Co to komu szkodzi
Że wanna spokojnie
Do historii wchodzi
Od razu usłyszał
Czy pan jest pijany
I został niechcący
W wannie wykąpany

Ref.: Plum plum plum żabka pływa ...

Pan Miecio artysta
Któremu natchnienia
Od lat brakowało
Doznał olśnienia
Wziął płótno i wódkę
W piersiówce do picia
Malując wannę
Spłodził dzieło życia

Niestety nie ma wanny
Nie ma koniunktury
W galeriach wiszą przecież
Same chałtury
Więc umarł artysta
Z przepicia i złości
I z miejsca obraz z wanną
Zyskał na wartości