Wołoł z ambony
probosc w kościele
ze nie wolno ze nie wolno
robić w niedziele
Ale Jagusia
mondralom była
i se z tego co ksiądz godoł
nic nie robiła
Posła ukopaj
wiadro ziymnioków
a tu leci, a tu leci
UFO z obłoków
Siadło na polu
rycy jak ciele
wygaduje do Jagusi
trele morele
Podesła Jaguś
blizyj ku niymu
i do dzisioj nie pamiynto
co dała jymu
Tak wojowali
tak wywijali
ze małego ufoludka
wymajstrowali
Po coś sie Jaguś
z nim zodowała
teroz zielone dziecysko
bedzies chowała
Siedzę na wieży
Mój świat w gruzach leży
Coś jednak dodaje mi pary
I pcha w stronę życia
Szeptając z ukrycia
Spokojnie to tylko brak wiary
Kto od nas odchodzi
Na nowo się rodzi
Tę prawdę przykładam do rany
Od razu mi łatwiej
Znów mogę jak dawniej
Mieć nowe marzenia i plany
Ref.: Oni są z nami
Niepokonani przez czas
W każdym oddechu
Życia pośpiechu są w nas
Na żądanie
świat nie stanie ale ty
Możesz tylko
do spotkania liczyć dni
Oni są z nami
Niepokonani przez czas
W każdym oddechu
Życia pośpiechu są w nas
Choć prawda jest taka
Że dla nich na zawsze
Stanęły słoneczne zegary
To ciągle są obok
By w tym co robimy
Dodawać nam siły i wiary
Ref.: Oni są z nami ...
Z czerwonym sercem
Stanę u twoich drzwi
I zacznę śpiewać
Zanim otworzysz mi
Ty i tylko ty jesteś mi przeznaczona
Ty i tylko ty do końca moich dni
Ref.: I tak mi mówi moje serce
Tak mi mówią sny
Dla ciebie jestem ja
A dla mnie ty
Mój biały konik
Pod oknem będzie stał
A cygan romans
Na skrzypcach będzie grał
Ty i tylko ty jesteś mi przeznaczona
Ty i tylko ty do końca moich dni
Dla ciebie słowa
Ułożę w cudny rym
Chociaż z polskiego
Nie zawsze wiodłem prym
Ty i tylko ty jesteś mi przeznaczona
Ty i tylko ty do końca moich dni
Ref.: I tak mi mówi moje serce