Wołoł z ambony
probosc w kościele
ze nie wolno ze nie wolno
robić w niedziele
Ale Jagusia
mondralom była
i se z tego co ksiądz godoł
nic nie robiła
Posła ukopaj
wiadro ziymnioków
a tu leci, a tu leci
UFO z obłoków
Siadło na polu
rycy jak ciele
wygaduje do Jagusi
trele morele
Podesła Jaguś
blizyj ku niymu
i do dzisioj nie pamiynto
co dała jymu
Tak wojowali
tak wywijali
ze małego ufoludka
wymajstrowali
Po coś sie Jaguś
z nim zodowała
teroz zielone dziecysko
bedzies chowała
Mówią ludzie że cię przywiał
Południowy wiatr
Co zabłądził tego lata
U podnóża Tatr
Czemu jednak cię podrzucił
Wprost pod moje drzwi
To zagadka której jeszcze
Nie rozwiązał nikt
Ref.: Dziś po tobie mi zostało
Wytatuowane ciało
Na mej piersi utrwalony
Twej miłości ślad
Dzięki tobie przełamałem
Uczuciowy chłód
Tak podziałał na me zmysły
Heban twoich ud
Dzisiaj wiem że do solarium
Biegłaś co i rusz
Aby dla mnie zostać perłą
Południowych mórz
Ref.: Dziś po tobie mi zostało ...
Chociaż jesteś gdzieś daleko
Dla mnie blisko wciąż
Żal za tobą ściska gardło
Dusi mnie jak wąż
Ref.: Dziś po tobie mi zostało ...
Siedzę na wieży
Mój świat w gruzach leży
Coś jednak dodaje mi pary
I pcha w stronę życia
Szeptając z ukrycia
Spokojnie to tylko brak wiary
Kto od nas odchodzi
Na nowo się rodzi
Tę prawdę przykładam do rany
Od razu mi łatwiej
Znów mogę jak dawniej
Mieć nowe marzenia i plany
Ref.: Oni są z nami
Niepokonani przez czas
W każdym oddechu
Życia pośpiechu są w nas
Na żądanie
świat nie stanie ale ty
Możesz tylko
do spotkania liczyć dni
Oni są z nami
Niepokonani przez czas
W każdym oddechu
Życia pośpiechu są w nas
Choć prawda jest taka
Że dla nich na zawsze
Stanęły słoneczne zegary
To ciągle są obok
By w tym co robimy
Dodawać nam siły i wiary
Ref.: Oni są z nami ...