Wołoł z ambony
probosc w kościele
ze nie wolno ze nie wolno
robić w niedziele
Ale Jagusia
mondralom była
i se z tego co ksiądz godoł
nic nie robiła
Posła ukopaj
wiadro ziymnioków
a tu leci, a tu leci
UFO z obłoków
Siadło na polu
rycy jak ciele
wygaduje do Jagusi
trele morele
Podesła Jaguś
blizyj ku niymu
i do dzisioj nie pamiynto
co dała jymu
Tak wojowali
tak wywijali
ze małego ufoludka
wymajstrowali
Po coś sie Jaguś
z nim zodowała
teroz zielone dziecysko
bedzies chowała
Pisołek jus rózne piosenki
Ło snach ło miłości ło wietrze
Lec co byk nie spłodził
To matuś mi trujom
Poprawioj stać cie na lepse
Sukołek tematu latami
Jas wreście przyseł ten moment
Łod słówka do słówka
Z pomocom łołówka
Powstała piosenka fenomen
Ref.: Piosenka prościutko łod serca
Piosenka zupełnie ło nicym
Lec za to pod noge
I scero do bólu
A scerość w piosence się licy
Ludziska mie teroz sanujom
Matula mie głosce za uchem
Lec co najważnijse
Kupiłek kompiuter
I mom imejlowom dziewuche
A syćko zawdziencom piosence
Piosence naprowde ło nicym
Jak dobrze ze wtencos
Nie nasło mie pisać
Na przykłod ło trudzie górniczym
Ref.: Piosenka prościutko łod serca ...
Do ideału za daleko
Tysiąc a może więcej lat
Chociaż posuwasz pełną parą
W kieszeni drobny mak
Wielka wygrana ci się marzy
Naiwnie wierzysz w jakiś cud
Ułożyłbyś się nawet z diabłem
Byleby zgarnąć łup
Ref.: Pieniądze jednak to nie wszystko
Choć na nich twardo stoi świat
Liczy się ktoś kto jest wciąż blisko
Nawet gdy forsy brak
Czasami boli egzystencja
I wszystko idzie bardzo źle
Bo trudno nalać do naczynia
Które ma dziurę w dnie
Myślisz że forsa ci załatwi
Kluczyk do złotych raju bram
Tymczasem może się okazać
Że w raju jesteś sam
Ref.: Pieniądze jednak to nie wszystko
Pieniądze jednak to nie wszystko
Choć na nich twardo stoi świat
Liczy się ktoś kto jest wciąż blisko
Tak jak bliźniaczy brat