OD CHEMII SIĘ WSZYSTKO ZACZYNA
BO WSZYSTKO CHEMICZNY MA SKŁAD
ODDAJMY JEJ POKŁON BO WIELKI
W HISTORIE LUDZKOŚCI MA WKŁAD
BEZ CHEMII NIE BYŁOBY CIEBIE
BEZ CHEMII NIE BYŁOBY MNIE
TO ONA OD WIEKÓW WCIĄŻ SPRAWIA
ŻE SERCE DO SERCA SIĘ RWIE
OD SERDUCHA OGIEŃ BUCHA
TAK SŁODKO PŁYNIE NAM CZAS
JA CIĘ KOCHAM TY MNIE KOCHASZ
MIŁOŚĆ GOTUJE SIĘ W NAS
W TAŃCU ŁĄCZĄ SIĘ FLUIDY
KAŻDY Z NAS WIE JAK TO JEST
KOCHAM CHEMIĘ ZA TĘ PREMIĘ
MIŁY Z JEJ STRONY TO GEST
TO BARDZO ZŁOŻONA SUBSTANCJA
CO ODCZYN MA SŁODKI JAK MIÓD
PODWÓJNE WIĄZANIE CHEMICZNE
NIERZADKO ŁĄCZĄCE PO GRÓB
LECZ SKŁAD JEST DO DZISIAJ NIEZNANY
CHOĆ WIELU SIĘ GŁOWI OD LAT
CHCĄC ROZGRYŹĆ TAJNIKI MIŁOŚCI
I ZNALEŹĆ CUDOWNY JEJ SKŁAD
OD SERDUCHA OGIEŃ BUCHA . . . .
var so = new SWFObject('http://img1.wapster.pl/playermono5.swf', 'player', '20', '20', '7', '#000000'); so.addParam('wmode', 'transparent'); so.addVariable('graj', 'http://img1.wapster.pl/mp3srv.aspx%3Fid%3D800483%26demo%3D1&bcolor=ff6600'); so.write('topten800483')
Wołoł z ambony
probosc w kościele
ze nie wolno ze nie wolno
robić w niedziele
Ale Jagusia
mondralom była
i se z tego co ksiądz godoł
nic nie robiła
Posła ukopaj
wiadro ziymnioków
a tu leci, a tu leci
UFO z obłoków
Siadło na polu
rycy jak ciele
wygaduje do Jagusi
trele morele
Podesła Jaguś
blizyj ku niymu
i do dzisioj nie pamiynto
co dała jymu
Tak wojowali
tak wywijali
ze małego ufoludka
wymajstrowali
Po coś sie Jaguś
z nim zodowała
teroz zielone dziecysko
bedzies chowała
Postawił ktoś wannę
Na środku podwórza
Samochód nie wjedzie
Bo wanna za duża
Deszczówki nalało
I but się wynurza
Lecz nikt nie przesunie
No cóż bo za duża
A może by tak wannę
Wywieźć za miasto
Postawić gdzieś w polu
Tam nie jest tak ciasno
Już każdy ten temat
Od rana wałkuje
A tymczasem Jasiu
Do wanny sobie pluje
Ref.: Plum plum plum żabka pływa
Ona bardzo jest szczęśliwa
Plum plum plum żabka
Plum żabka pływa
Plum plum plum żabka pływa
Spójrzcie jaka jest szczęśliwa
Plum plum plum żabka
Plum żabka pływa
Od rana każdy
Podgląda sąsiada
Własnymi kanałami
Sprawę wanny bada
Już nerwy puszczają
Spod piątki ktoś psioczy
Komu by tu za to
Popodbijać oczy
Ktoś kiedyś zapytał
Co to komu szkodzi
Że wanna spokojnie
Do historii wchodzi
Od razu usłyszał
Czy pan jest pijany
I został niechcący
W wannie wykąpany
Ref.: Plum plum plum żabka pływa ...
Pan Miecio artysta
Któremu natchnienia
Od lat brakowało
Doznał olśnienia
Wziął płótno i wódkę
W piersiówce do picia
Malując wannę
Spłodził dzieło życia
Niestety nie ma wanny
Nie ma koniunktury
W galeriach wiszą przecież
Same chałtury
Więc umarł artysta
Z przepicia i złości
I z miejsca obraz z wanną
Zyskał na wartości