Zapisz swoję ulubione piosenki Golec uOrkiestry

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Przyjechała z Koniakowa

Walizeczka tekturowa
Na zlot walizek i neseserów
Dla wszelkiej maści koneserów
Tajniaków szpicli i konwojentów
A przede wszystkim super agentów

Zloty walizek znów są na topie
Lecz czemu ten się odbywa w szopie
Gdzieś poza miastem tak po kryjomu
Bez dziennikarzy bez mikrofonów
W zupełnej ciszy tak jak na stypie
Odpowiedź prosta teczka znów sypie

I wtedy wpada niespodziewanie
Moja walizka na to zebranie
Mam ją od dawna po dziadku w schedzie
Wali otwarcie jesteście w biedzie
Przejął was aktyw a przecież wiecie
Walizki muszą jeździć po świecie

Uczepiłyście się biznesmenów
Szyfrów alarmów grząskich terenów
Po co to wszystko komu to służy
Czyż nie jest piękne życie w podróży
I załapały w końcu barany
Honor walizek uratowany



Przysiadło słonko na Jezuska żłobie 

Nie płacz Dziecino łzy osuszę Tobie
Ogrzeję liczka bajdurkę zanucę
W zamian się wielkiej miłości nauczę

Pozwól promyczkiem połaskotać Siebie
Wszak się samemu przykrzy na tym niebie
Chociaż przez chwilę weselej tu będzie
Przyjmij Jezuniu słonko po kolędzie

W Twojej osobie tyle dostojności
Choć nie posiadasz żadnych kosztowności
Berła korony komnat cudowności
Twoją ozdobą potęga miłości

Odnajdzie miłość ten co wciąż jej szuka
Do Twej stajenki pokornie zapuka
Choć ścieżki do niej nie zawsze utarte
A buty nieraz od błądzenia zdarte



TAM GDZIE WIELKA NIEWIADOMA

TAM SKĄD PŁYNĄ DO NAS DNI
JAK W RYDWANIE ZAPRZĘŻENI
GNAMY RAZEM JA I TY
WÓZ PO DZIURACH SIĘ KOŁACZE
LOS NIEPEWNY DLA MNIE MASZ
LECZ NIC NA TO NIE PORADZĘ
PIERWSZE SKRZYPCE W SERCU GRASZ

PĘDZĄ KONIE PO BETONIE
W SZAREJ MGLE
CHOCIAŻ CZASEM JEST NAM DOBRZE
CZASEM ŹLE
JESTEŚ DLA MNIE WIELKĄ DAMĄ
TĄ JEDYNĄ TĄ WYBRANĄ
I JAK NIKT NA CAŁYM SWIECIE
KOCHAM CIĘ

TYŚ NA WOJNIE SIĘ NIE BAŁA
OD ARMATNICH GINĄĆ KUL
JAK NARKOTYK POMAGAŁAŚ
NAJTRUDNIEJSZY ZNOSIĆ BÓL
CHOĆ NIE MOGĘ CIĘ ZOBACZYĆ
BO PRZEDE MNĄ CHOWASZ TWARZ
MOCNO CZUJĘ JAK CODZIENNIE
PRZY MYM BOKU WIERNIE TRWASZ

PĘDZĄ KONIE PO BETONIE
W SZAREJ MGLE . . .

TY DO NIEBA ŻYWCEM BIERZESZ
TYCH CO WIERNI TOBIE SĄ
WSZYSCY TWOI OBLUBIEŃCY
NA TWYCH PIERSIACH SŁODKO SPIĄ
DECYBELI NIE ŻAŁUJESZ
GDY ROZGRZANY SKACZE TŁUM
DOBRZE BAWI SIĘ GDY JESTEŚ
JAK Z KAŁASZA BUM BUM BUM

PĘDZĄ KONIE PO BETONIE
W SZAREJ MGLE
CHOCIAŻ CZASEM JEST NAM DOBRZE
CZASEM ŹLE
JESTEŚ DLA MNIE WIELKĄ DAMĄ
TĄ JEDYNĄ TĄ WYBRANĄ
HEJ MUZYCZKO MOJA MIŁA
KOCHAM CIĘ !



var so = new SWFObject('http://img1.wapster.pl/playermono5.swf', 'player', '20', '20', '7', '#000000'); so.addParam('wmode', 'transparent'); so.addVariable('graj', 'http://img1.wapster.pl/mp3srv.aspx%3Fid%3D657660%26demo%3D1&bcolor=ff6600'); so.write('topten657660')