PŁYNIE WODA NA NIJ KŁODA
A NA NIJ PIÓRECKO
A NA NIEBIE ADAŚ MAŁYSZ
LECI PO SŁONECKO
ZANUCIŁ RAZ WIATR
PIOSENKĘ SPOD TATR
TĘTNIĄCĄ PULSEM GÓR
NIEZŁOMNĄ I DUMNĄ
JAK GIEWONT CZY MNICH
W RAMIONACH BIAŁYCH CHMUR
KTOKOLWIEK JĄ ZNAŁ
ZE SOBĄ WNET BRAŁ
GDY Z OCZU ZNIKAŁ CEL
BO ŁATWIEJ Z PIOSENKĄ
GORĄCĄ JAK TA
ZWYCIĘSTWA PRZEJĄĆ STER
ZWYCIĘSTWO JEST PRZECIEŻ DLA LUDZI
ZWYCIĘSTWO TEŻ W TOBIE SIĘ TLI
WYSTARCZY ŻE W SIEBIE UWIERZYSZ
A PRZYJDĄ TWOJE WIELKIE DNI
GÓRALE SĄ TWARDZI
JAK TWARDA JEST GRAŃ
OD DZIECKA WIEDZĄ ŻE
BY SPOJRZEĆ ZE SZCZYTU
I ŚWIAT MIEĆ U STÓP
WYSTARCZY TYLKO CHCIEĆ
WYGRANYM JEST KAŻDY
KTO WALCZY FAIR PLAY
APETYT WZMAGA CZAS
ZWYCIĘSTWO RZECZ LUDZKA
WIĘC CZEMU BY DZIŚ
NIE MIAŁO SPOTKAĆ NAS
ZWYCIĘSTWO JEST PRZECIEŻ DLA LUDZI...
PŁYNIE WODA NA NIJ KŁODA
A NA NIJ PIÓRECKO
A NA NIEBIE ADAŚ MAŁYSZ
LECI PO SŁONECKO
Schowoj sie ze mnom miła
tam do starej szafy
tam nie bedzie matuli
tam nie bedzie taty
Pobawimy sie razem
w tej szafie w doktora
Jo cie miła przebodom
a ty bedzies chłora
(ref.) Nie kuś ze mie deble
nie kuś ze mie deble
idź w pierony
Łostow ze mnie w spokoju
doktorku skońcony
Pozwól ze mi ze sobom
cosik pokramarzyć
bo bedemy ło tym zaś
pło cichutku marzyć
Nie trza nom sie uwijać
nika sie nie poli
Ty sie seblec, a jo sie
spytom ka cie boli
(ref.) Nie kuś ze mie deble...
Co sie bedemy cykać,
swoje roki momy
Jestek dzisioj medycnie
do cie nastawiony
(ref.) Nie kuś ze mie deble...
Pole pole łyse pole
Ale mam już plan
Pomalutku bez pośpiechu
Wszystko zrobię sam
Nad makietą się męczyłem
Ładnych parę lat
Ale za to zwiedzać cudo
Będzie cały świat
Ref.: Tu na razie jest ściernisko
Ale będzie San Francisko
A tam gdzie to kretowisko
Będzie stał mój bank
Do roboty mam smykałkę
Krzepę mam jak wół
Sam pociągnę wóz pustaków
Choćby był bez kół
Już wyciąłem wszystkie krzaki
Teraz zwożę żwir
Mam to w nosie że sąsiedzi
Mówią o mnie świr
Ref.: Tu na razie jest ściernisko ...
Ja nie jestem w ciemię bity
Budowlankę znam
I samemu burmistrzowi
Wstęgę przeciąć dam
Ref.: Tu na razie jest ściernisko ...