Pole pole łyse pole

Ale mam już plan
Pomalutku bez pośpiechu
Wszystko zrobię sam

Nad makietą się męczyłem
Ładnych parę lat
Ale za to zwiedzać cudo
Będzie cały świat

Ref.: Tu na razie jest ściernisko
Ale będzie San Francisko
A tam gdzie to kretowisko
Będzie stał mój bank

Do roboty mam smykałkę
Krzepę mam jak wół
Sam pociągnę wóz pustaków
Choćby był bez kół
Już wyciąłem wszystkie krzaki
Teraz zwożę żwir
Mam to w nosie że sąsiedzi
Mówią o mnie świr

Ref.: Tu na razie jest ściernisko ...

Ja nie jestem w ciemię bity
Budowlankę znam
I samemu burmistrzowi
Wstęgę przeciąć dam

Ref.: Tu na razie jest ściernisko ...



Przysiadło słonko na Jezuska żłobie 

Nie płacz Dziecino łzy osuszę Tobie
Ogrzeję liczka bajdurkę zanucę
W zamian się wielkiej miłości nauczę

Pozwól promyczkiem połaskotać Siebie
Wszak się samemu przykrzy na tym niebie
Chociaż przez chwilę weselej tu będzie
Przyjmij Jezuniu słonko po kolędzie

W Twojej osobie tyle dostojności
Choć nie posiadasz żadnych kosztowności
Berła korony komnat cudowności
Twoją ozdobą potęga miłości

Odnajdzie miłość ten co wciąż jej szuka
Do Twej stajenki pokornie zapuka
Choć ścieżki do niej nie zawsze utarte
A buty nieraz od błądzenia zdarte